Orkiestra Dni Naszych

Z Genui do Rzymu droga wiodła morzem.
W ładowni muszkiety, złoto oraz noże.
Trzystu nagich galerników rytmicznie w mozole
Pracowało w pocie wiosłami na dole.

Barbarossa, Barbarossa!
Kocha ciebie piekło,
Boją się niebiosa.

Mgła spowiła statek, gdy szło do świtania.
A więc nikt nie odkrył, że ktoś ich dogania.
Wystarczyła krótka chwila – mistrzowski abordaż,
Wszystkich w pień wycięła ta piracka horda.

Rudobrody rzuca rozkazy od steru:
„Wyrzucić za burtę martwych oficerów.
Chrześcijanom w końcu dzisiaj utarliśmy nosa.
Jutro świat się dowie kto to Barbarossa!”.

Related Projects
    Kontakt

    Aktualnie nie jesteśmy dostępni, ale jeśli wyślesz nam maila odpowiemy tak szybko jak to tylko możliwe :)

    Nieczytelne? Zmień tekst. captcha txt
    Szkoła Żeglarstwa Gertis